Week 13 – zapowiedź

Tradycyjnie już zacznę od podsumowania typów z poprzedniej kolejki. Obyło się bez niespodzianek z wyjątkiem meczu w Poznaniu, gdzie Wilki niespodziewanie pokonały Patriotów. Pozostałe mecze to zwycięstwa faworytów. Bilans w poprzedniej kolejce to siedem typów, sześć poprawnych, jeden błędny.

Statystyki sezonu – podane typy: 78. Typy poprawne: 61. Typy błędne: 17.

W trzynastej kolejce rozegrany zostanie absolutny hit, którego stawką jest drugie miejsce w LFA na koniec sezonu zasadniczego. W Gdyni Seahawks podejmą Lowlanders. W pierwszym meczu lepsi okazali się gdynianie, którzy zwyciężyli trzema punktami. W niedzielę faworytem także są Jastrzębie, a przynajmniej u bukmachera. Wszystkie statystyki przemawiają na ich korzyść, ale Lowlanders już pokazali w tym sezonie, że nie zamierzają zadowolić się trzecim miejscem. Ich ostatni mecz z Panthers to świetna gra ofensywna i katastrofa w obronie. Seahawks w lidze nie zachwycili w meczach z Panthers i Falcons. W CEFL Cup ich obrona nie była w stanie zatrzymać żadnego drive Vukovi, także w niedzielę zapowiada się ofensywne widowisko. Do odniesienia zwycięstwa kluczowa zatem będzie postawa defensyw. Solidniej wyglądają Lowlanders i to na nich stawiam w tym spotkaniu. Typ: Lowlanders.

Drugim meczem, na który czekam w tej kolejce to MustangsHusaria. Bardzo jestem ciekaw jak zaprezentują się na tle drużyny z grupy północnej. Na południu całkowicie zdominowali rozgrywki. Tym razem zmierzą się jednak z ekipą znacznie silniejszą. Ten mecz pokaże czy Płock jest już gotowy aby włączyć się do walki o miano najlepszych drużyn w Toplidze. W tym meczu logika podpowiada, że powinna zwyciężyć Husaria, natomiast serce mówi – Mustangs. Pójdę tą drugą ścieżką i moim typem będzie Płock. Typ: Mustangs.

W sobotę rozegrany zostanie pierwszy mecz dzikich kart w Toplidze czyli SteelersMonarchs. Nie wydaje mi się, żeby Monarchowie mieli większe trudności w odniesieniu zwycięstwa. Steelers co prawda rozkręcają się z meczu na mecz, ale to jeszcze nie wystarczy na awans do półfinału. Typ: Monarchs.

W sobotę na własnym stadionie Green Ducks podejmą Rockets i… znowu nic nie wiadomo. Niby już układ sił się klarował, ale ostatnie rozstrzygnięcia w tej grupie znowu go zachwiały. Green Ducks są drużyną własnego boiska. Pokonali u siebie już i Rockets i Tytanów. Nie widzę zatem powodów aby nie mogli zrobić tego ponownie. A zwycięstwo jest im bardzo potrzebne, bo w dalszym ciągu walczą o wygranie grupy. Typ: Green Ducks.

Drugi mecz w sobotę w LFA to WilkiRhinos. Stawka tego pojedynku, przynajmniej dla Rhinos jest ogromna. Drużyna, którą skazałem przed sezonem na zajęcie trzeciego miejsca w tej chwili walczy o wygranie grupy. Chłopaki z Wyszkowa napisali niesamowity scenariusz swoją grą. Emocje jakie towarzyszą temu klubowi to prawdziwy roller coaster. Z nieba do piekła i z powrotem. Wygrana w sobotę postawi ich w bardzo komfortowej sytuacji przed rewanżem z Sharks – bo wówczas mogą sobie nawet pozwolić na przegraną w Warszawie, ale nie więcej niż pięcioma punktami. Porażka jednak nie przekreśla ich szans, ale wówczas aby wygrać grupę będą musieli ponownie wygrać z Rekinami. Wilki z kolei walczą o utrzymanie. Są bardzo blisko, ale żeby mieć pewność potrzebują wygranej w meczu z Rhinos. W przypadku porażki wszystko będzie zależało od wyniku meczu AngelsLakers. Jedna i druga drużyna ma więc o co grać. Moim typem w tym meczu będą Nosorożce. Typ: Rhinos.

W niedzielę w LFA, oprócz pojedynku SeahawksLowlanders rozegrany zostanie jeszcze jeden mecz – PanthersFalcons. Wszyscy wiemy, kto jest faworytem i jak ten mecz się skończy. Jedyną niewiadomą są rozmiary zwycięstwa Panter. Typ: Panthers


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*