Week 3 – futbolowa gorączka

Gorączka nie tylko z powodu temperatur czeka nas w ten weekend, ale także z powodu ilości meczów, które zostaną rozegrane, a będzie ich aż dziewięć. Trzy w Toplidze, pięć w LFA 1 oraz inauguracja LFA 2 – czyli pojedynek Green Ducks z Tytanami.

Gdzie będzie najciekawiej?

W tej kolejce w kilku meczach według mnie ciężko wskazać faworyta. Na pewno jest tak we wszystkich pojedynkach Topligowych. Steelers – Hammers, Monarchs – Husaria i Tigers – Mustangs – poziom sportowy, cóż… nie zagwarantuje fajerwerków ale jeśli chodzi o emocje to mam wrażenie, że będzie nieźle. Bardzo jestem ciekaw nowego rozgrywającego Monarchs. Wydaje mi się, że może on zrobić różnicę w tej drużynie i dlatego w meczu z Husarią stawiam na gospodarzy. W pozostałych dwóch spotkaniach zwycięzcę obstawiam trochę w ciemno. W pierwszej parze są to Hammers, natomiast w drugiej Tigers, choć będę trzymał kciuki za młodzież z Płocka.

Gdzie jeszcze mogą być emocje – myślę, że będzie to spotkanie Rebels – Patrioci. Dla drużyny z Poznania będzie to debiut w tym roku i w zasadzie niewiele o nich wiadomo. Gospodarze mają za sobą inaugurację, dodatkowo przyzwoitych importów i własne boisko – dlatego stawiam na nich w tym meczu.

Niewiele wiadomo również o drużynach z LFA 2 – a mam tu na myśli formę i przygotowania. Sportowych fajerwerków – ponownie się nie ma co spodziewać, ale twardej walki jak najbardziej. Wydaje mi się, że Tytani w tym meczu wywalczą zwycięstwo.

Nieźle sportowo powinno za to być w Krakowie, gdzie Kings zagrają z Wilkami. Po tym co pokazał Filip Mościcki i spółka w Warszawie w poprzedniej kolejce nie wydaje mi się, aby Wilki były w stanie ich powstrzymać. Typ to oczywiście wygrana gospodarzy.

W Wyszkowie w zasadzie mecz musi się jedynie odbyć. Zwycięzcę znamy wszyscy już dziś. Lowlanders jadą się odbudować, po dwóch szalenie ciężkich dla nich, zarówno fizycznie jak i psychicznie, meczach. Nie ma najmniejszych szans, żeby Rhinos byli w stanie nawiązać walkę z „Ludźmi z nizin”. Tym bardziej, że zagrają bez swoich importów, którzy… spakowali się i wyjechali. Typ – nie może być inaczej – pewne zwycięstwo Lowlanders.

W Olsztynie również powinniśmy być świadkami jednostronnego widowiska. Rekiny to drużyna o klasę lepsza od Lakers i bez większych problemów powinni wyjechać ze zwycięstwem. Typ – Sharks.

Na koniec mecz na szczycie. Pojedynek Seahawks i Panthers. Sportowo – najwyższy możliwy poziom w Polsce. Dwie najlepsze drużyny w kraju, fantastyczni zawodnicy, bardzo doświadczone sztaby trenerskie. Wydawać by się mogło, że będzie to zażarty wyrównany pojedynek… ale nie będzie. Spodziewam się wysokiej wygranej Panter. Choć nie ukrywam, że bardzo liczę, że każdy snap w tym meczu dostarczy genialnych pojedynków pomiędzy zawodnikami. Typ – Panthers.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*