Week 6 zapowiedź

Podczas szóstego weekendu z futbolem w ramach polskich rozgrywek będziemy mogli obejrzeć zaledwie cztery mecze. Trzy w LFA 1 oraz jedno spotkanie w LFA 2. Jednak oczy większości kibiców i tak będą zwrócone na europejskie puchary, w których zagrają Panthers Wrocław oraz Seahawks Gdynia.

W Polsce meczem, który powinien być najbardziej wyrównany będzie prawdopodobnie pojedynek Wilków z Patriotami, głównie dlatego, że nie wiadomo czego się spodziewać po tych drużynach. Wilki zagrały dwa bardzo wyrównane pojedynki z Rebels oraz wysoko przegrały z Kings. Z kolei Patrioci wysoko przegrali z Rebels, aby równie wysoko pokonać Angels. Jeśli spojrzeć na ten pojedynek przez pryzmat meczów z Rebels to Wilki nie powinny mieć większych trudności z pokonaniem Patriotów i taki też obstawiam. Typ: Wilki

Dwa pozostałe pojedynki w LFA 1 nie przyniosą większych emocji. W pierwszym z nich Lowlanders u siebie podejmują Lakers i będzie to czysta formalność. Szczerze to już współczuję Lukowi Zetazate – rozgrywającemu Lakers, bo będzie miał ciężkie życie z linią defensywną Białegostoku. Ludzie z nizin walczą o drugą pozycję w lidze, i nie mogą pozwolić sobie na przypadkowe porażki. Poza tym nic nie wskazuje na to, żeby taka mogła im się przydarzyć w najbliższym spotkaniu. Co do Lakers, to oni też walczą o drugą pozycję, tyle, że w grupie B i jak najbardziej są w stanie to miejsce wywalczyć. W bezpośrednim pojedynku okazali się lepsi od Rhinos i prawdopodobnie dzięki temu uda im się skończyć sezon na drugim miejscu, nawet wliczając w to porażkę z Lowlanders. Typ: Lowlanders

Drugi mecz to można powiedzieć derbowe starcie Silesia Rebels z Tychy Falcons. Faworyt może być tylko jeden. Falcons nie wygrali jeszcze w tym sezonie meczu i nie będą mieli chyba lepszej okazji do odniesienia zwycięstwa niż dwa najbliższe pojedynki. Pierwszy z Rebels, a kolejny z Wilkami. Falcons na pewno potrzebują wygranej – głównie żeby odbudować morale po trzech kolejnych porażkach z najsilniejszymi obecnie polskimi klubami. W przypadku Rebels mecz ten da odpowiedź na pytanie jak daleko Rebeliantom jest do czołówki. I co więcej od tego spotkania rozpocznie się ich „egzaminowanie”. W niedzielę Falcons, a w kolejnych meczach Lakers, Kings, Patrioci i ponownie Kings. Jeśli z tych pięciu pojedynków Rebels wygrają choć dwa będzie można śmiało uznać, to za ich sukces. Póki co w niedzielę raczej będą zdobywać doświadczenie i uczyć się. Typ: Falcons

Ostatni mecz to pojedynek w LFA 2 i na pierwszy rzut oka wygląda, że Green Ducks powinni łatwo poradzić sobie z Rockets. Tyle, że to jest LFA 2 i tutaj nic nie jest takie jakby się mogło wydawać. Oczywiście drużyna z Radomia jest murowanym faworytem do zwycięstwa. Kaczory bardzo mocno rozpoczęły sezon, natomiast Rockets wręcz przeciwnie. Wyraźnie ulegli w swoim pierwszym meczu Tytanom, których z kolei bez większych trudności pokonali Green Ducks. Chociażby na tej podstawie można przypuszczać, że klub z Rzeszowa nie będzie dla nich wymagającym przeciwnikiem. Typ: Green Ducks


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*