Week 7 – futbolowa kumulacja

Aż dziewięć spotkań w dwa dni zostanie rozegranych w najbliższy weekend. Będzie to prawdziwa futbolowa kumulacja. Cztery mecze w LFA 1, dwa pojedynki w LFA 2 oraz trzy w Toplidze. Niestety w sobotę cztery z pięciu meczów się pokrywają jeśli chodzi o czas, w niedzielę podobnie z tą różnicą, że mecz w Szczecinie rozpocznie się godzinę wcześniej.

Trzeba będzie podjąć trudne decyzje co oglądać. W sobotę do wyboru są:
14:00 Topliga: Tigers – Steelers
15:00 LFA 1: Seahawks – Sharks
15:00 LFA 2: Thunder Lions – Wataha
15:30 Topliga: Hammers – Mustangs
17:00 LFA 1: Rhinos – Angels

No i jak patrzę na te pary to… nie ma za bardzo co oglądać. Choć może po pucharach mam za wysokie oczekiwania. W Krakowie nie spodziewam się ciekawego meczu. Dwie najsłabsze drużyny w Toplidze, które w czterech meczach w sumie zdobyły… zero punktów. To nie może się dobrze skończyć. Jedynym pozytywem jest to, że w końcu któryś z tych klubów punkty zdobędzie i wygra pierwszy mecz w sezonie. Moim zdaniem będą to Steelers.

W Gdyni mecz przyjaźni, Seahawks podejmują Sharks i w tym pojedynku nie może wydarzyć się nic zaskakującego. Dla Jastrzębi powinien to być łatwy mecz, w którym najważniejszym celem będzie aby nikt z kluczowych zawodników gdynian nie złapał kontuzji. To co może być jedynie ciekawe, to czy wreszcie uda się drużynie z grup B i C zdobyć punkty przeciwko ekipom z grupy A. Obstawiam, że Seahawks nie chcą być tymi pierwszymi, którzy dadzą sobie wbić punkty. Typ: Seahawks

LFA 2 staje się dumnym kontynuatorem PLFA 2. Liga, której nie sposób zrozumieć… przynajmniej w grupie A. W grupie B powinno być bardziej przewidywalnie. Thunder Lions – mam mieszane odczucia jeśli chodzi o tę drużynę. Niby pomysł fajny, połączenie sił i wspólne wystawienie składu, a z drugiej strony widać, że to nie jest jednak nowy klub, że dalej są to dwie ekipy sklejone, chyba trochę na siłę w całość. Na razie rozegrali jeden mecz, który zakończył się wysoką porażką, co na pewno nie pomogło drużynie. W sobotę zadanie równie trudne, bo przyjeżdża Wataha, która w drugiej połowie meczu z Bielawą pokazała się z bardzo dobrej strony. Jeśli zagrają tak jak wtedy to wydaje się, że wygrają bez większych problemów. Typ: Wataha

W najciekawiej zapowiadającym się sobotnim meczu Hammers podejmą Mustangs. Będzie to mecz o pierwsze miejsce w grupie południowej Topligi. Jedni i drudzy są jak do tej pory niepokonani. W dwóch meczach odnieśli dwa zwycięstwa.
Hammers w sobotnim meczu zagrają wzmocnieni swoim nowym nabytkiem – Amerykaninem Rasheedem Nelsonem, który powinien wnieść ożywienie w szyki ofensywne gospodarzy. Nie wydaje mi jednak, żeby wszystko od razu zadziałało i to drużyna z Płocka jest faworytem tego spotkania. Typ: Mustangs

Ostatnie spotkanie w sobotę to pojedynek Rhinos z Angels i wydaje się, że gospodarze nie powinni mieć większych trudności w odniesieniu zwycięstwa. Angels, niestety, nie są drużyną, która jest gotowa do walki na tym poziomie rozgrywek. Trzy mecze, trzy porażki. Zaledwie 10 zdobytych punktów przy 125 straconych. Anioły są wymarzonym rywalem dla Rhinos w tej chwili. Nosorożce próbują się odbudować po nieoczekiwanym odejściu zakontraktowanych przed sezonem Amerykanów i sobotni mecz będzie dla nich czymś w rodzaju chrztu bojowego. Typ: Rhinos

W niedzielę cztery pojedynki:
13:00 Topliga: Kozły – Husaria
13:00 LFA 1: Lakers – Rebels
14:00 LFA 2: Owls – Towers
14:00 LFA 1: Panthers – Patrioci

Niedziela to istny kłopot bogactwa. Szkoda, że któryś z pierwszych trzech meczów nie został zaplanowany na sobotę. A tak mamy o 13:00 dwa świetnie się zapowiadające pojedynki i godzinę później równie interesujące starcie.

Zaczynamy od Topligi bo dzieją się w niej rzeczy bardzo ciekawe. Dużo ciekawsze niż można było przypuszczać przed sezonem. Kozły jak na razie zajmują drugie miejsce i prezentują się bardzo solidnie. W niedzielę będą mieli po swojej stronie jeden ze swoich największych atutów – własne boisko i dzięki temu szerszy skład. Na wyjazdach u Kozłów, zawsze brakuje kilku ważnych zawodników, w meczu domowym takie sytuacje nie powinny się już powtórzyć i zapewne będziemy mieli szansę obejrzeć pełną siłę drużyny z Poznania. Natomiast Husaria przeżywa ciężkie chwile w tym sezonie. Trzy mecze, trzy porażki. Ofensywa nie radzi sobie praktycznie wcale… choć w ostatnim meczu, właśnie z Kozłami zaczęło się to zmieniać, ale nie na tyle aby mogło to zagrozić drużynie z Poznania w meczu rewanżowym. Typ: Kozły

Pojedynek Lakers z Rebels to walka zespołów, które w grupach B i C zapewne na koniec sezonu zasadniczego zajmą drugie miejsca. Ciekaw jestem jak na tle Rebels zaprezentują się Olsztynianie. Silniejszą drużyną wydaje się być klub ze Śląska, ale należy pamiętać, że Rebelianci będą zmuszeni radzić sobie bez swojego importowanego rozgrywającego. Jest to poważne osłabienie niemniej jednak polski skład jest na tyle stabilny, że powinien udźwignąć ciężar spotkania. W pojedynku „jedynek” z grup B i C lepsi okazali się reprezentanci grupy C. W pojedynku „dwójek” stawiam, że będzie podobnie. Typ: Rebels

LFA 2 – liga, w której wszystko jest możliwe. W Bielawie dojdzie to bardzo ciekawego spotkania, a przynajmniej na takie wygląda przed rozpoczęciem meczu. Owls, którzy przegrali w ostatnich sekundach swój pierwszy mecz podejmują Opole Towers, którzy z kolei w swoim pierwszym spotkaniu wręcz rozbili Thunder Lions. Przed sezonem bardzo ciężko było wskazać faworyta grupy B… i niewiele się zmieniło po pierwszych spotkaniach. Nadal nie ma jednego faworyta. Natomiast w niedzielę, jeśli Towers zwyciężą przekonująco to wyślą jasny sygnał do reszty stawki. Ja jednak sądzę, że podrażnieni gospodarze nie popełnią tylu błędów co w poprzednim meczu i to oni odniosą zwycięstwo. Typ: Owls

Na koniec mecz, którego zwycięzcę zna każdy, kto choć odrobinę interesuje się futbolem. Panthers po prostu zrobią to co mają zrobić. Życzyłbym sobie, aby w tym spotkaniu wystąpili przynajmniej w drugiej połowie spotkania Ci młodzi zawodnicy, którzy mieli szansę zagrać końcówkę meczu z Raiders. Zdecydowanie zasługują na czas meczowy w tego typu spotkaniach. Dla Patriotów będzie to trudna i bolesna lekcja. Typ: Panthers


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*