Week 8 – zapowiedź

Sześć spotkań zaplanowano podczas nadchodzącego weekendu. Dwa w ramach Topligi, trzy w LFA 1 oraz jedno w LFA 2. Dwa mecze zostaną rozegrane w sobotę, natomiast cztery w niedzielę.

Sobota:
16:30 Topliga: Warsaw Eagles – Monarchs Ząbki
17:00 LFA 1: Kraków Kings – Patrioci Poznań

W sobotę gospodarze zarówno jednego jak i drugiego meczu są zdecydowanymi faworytami.
W Warszawie Eagles zagrają rewanżowy mecz z Monarchs. W ich poprzednim starciu Orły wygrały wysoko, choć na przerwę obie drużyny schodziły mając na koncie po 12 punktów. Ostatecznie skończyło się na 37:12 dla Eagles. Wówczas fantastyczne zawody zagrał Jack Marton, który aż czterokrotnie wbiegał z piłką w pole punktowe Monarchs. Obie drużyny miały dużo czasu na przygotowanie – zarówno na scouting jak i na wyleczenie wszystkich urazów. Liczę, że wreszcie pełnię swoich możliwości pokaże rozgrywający Eagles Christopher Jeffrey, który od pierwszego meczu zmaga się z kontuzją. Monarchs przystępują do tego meczu w roli underdoga i w zasadzie nie mają nic do stracenia, tym bardziej, że ostatnie zwycięstwo Husarii w Poznaniu sprawiło, że zarówno Husaria, Kozły jak i Monarchs mają jeszcze szanse na drugie miejsce. Zwycięstwo w Warszawie mocno przybliżyłoby ekipę z Ząbek do drugiej pozycji i tym samym uniknięcia konieczności grania w wild card. Mimo wszystko uważam, że dziś to ponownie Eagles będą się cieszyć ze zwycięstwa. Typ: Eagles

W Krakowie faworyt jest chyba nawet jeszcze większy niż w Warszawie. Kings obecnie to według mnie piąta drużyna w kraju, która bazując jedynie na polskich zawodnikach prezentuje się znakomicie. Oczywiście musieli przełknąć gorycz porażki w meczu z Panthers, ale nie widzę w Polsce drużyn, które mogłyby realnie z Wrocławiem rywalizować. Natomiast w pozostałych meczach Kings pewnie pokonywali swoich rywali i tak samo powinno być w meczu z Patriotami. Ci po falstarcie na początku sezonu wydaje się, że zaczynają nabierać wiatru w żagle i grają coraz lepiej. Zaskoczeniem dla mnie było ich zwycięstwo w Łodzi, ale właśnie tym meczem pokazali, że w drużynie jest potencjał, choć jeszcze nie tak duży by powalczyć z Kings. Typ: Kings

Niedziela:
13:00 LFA 1: Tychy Falcons – Wilki Łódzkie
14:30 LFA 1: Toruń Angels – Rhinos Wyszków
15:00 LFA 2: Tytani Lublin – Green Ducks Radom
15:00 Hammers Łaziska – Zagłębie Steelers

W niedzielę formalność musi wydarzyć się w Tychach, gdzie Falcons podejmą Wilki. Nie wyobrażam sobie nawet innego scenariusza niż wysokie, ba – bardzo wysokie zwycięstwo gospodarzy. Będzie to jednostronne spotkanie, w którym jestem przekonany, że uruchomione zostanie mercy rule. Wilki swojego pierwszego zwycięstwa będą musiały szukać w innych spotkaniach. W niedzielę nie ma na nie najmniejszych szans. Typ: Falcons

Najciekawszy mecz tego weekendu to… AngelsRhinos. Jeszcze trzy tygodnie temu nikt nawet nie zawracałby sobie głowy takim pojedynkiem. Angels – najsłabszy klub w całej stawce LFA 1, zupełnie nie pasujący do pozostałych. Rhinos bez swoich „importów” grający tylko polskim składem – taki mecz nie miałby szans stać się meczem kolejki. Ale od tego czasu zmieniło się bardzo dużo. Angels sprowadzili zawodnika z… Islandii. Kierunek jak na futbol dość egzotyczny, ale Bergthor Phillipp Palsson świetnie odnalazł się w poprzedniej kolejce w meczu z Rhinos i pokazał się z dobrej strony. Wygląda to tak jakby nowy duch wstąpił w drużynę i że w tej chwili mają swoje „momentum”. Rhinos uzupełnili już swój skład o importów, ale jeszcze borykają się z poukładaniem gry. Pierwszy mecz pomiędzy tymi drużynami zakończył się wynikiem 22:18 dla Rhinos, jednak niewiele brakowało by to Angels cieszyli się ze zwycięstwa. Na pewno są żądni rewanżu i nakręceni na niedzielny pojedynek. Wydaje mi się, że mają realne szanse na zwycięstwo i to na nich stawiam w tym meczu, mimo, że nie są faworytem. Typ: Angels

LFA 2 i grupa A. To co się dzieje w tej grupie to przechodzi ludzkie pojęcie oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Każdy wygrywa z każdym i w zasadzie to nie ma faworytów zarówno w grupie jak i w poszczególnych meczach. Ale to właśnie w tej grupie jest najlepsze. Każdy wynik jest możliwy i co więcej dla nikogo nie będzie zaskoczeniem. W niedzielę Tytani grają rewanż z Green Ducks, za swój pierwszy mecz który przegrali 8:24. Ostatnio jeśli spojrzeć na wyniki z grupy to Tytani prezentują się lepiej niż klub z Radomia. W niedzielę grają przed własną publicznością, będą chcieli odrobić straty z pierwszego pojedynku, także wydaje mi się, że to oni powinni zwyciężyć. Tyle, że to LFA 2 i jeśli wygrają Green Ducks to wcale nie będę zaskoczony. Typ: Tytani

Na zakończenie weekendu mecz w Toplidze i w wydawać by się mogło czyta formalność, patrząc na poziom obu drużyn. Na południu jeśli chodzi o układ sił to wszystko już wiadomo. Mustangs niszczą konkurencję. Hammers są drugą siłą i mają dużą przewagę zarówno nad Steelers jak i Tigers. W niedzielę klub z Łazisk powinien spokojnie poradzić sobie ze Steelers. W pierwszym meczu obie ofensywy to był popis bezradności. Liczę, że na własnym boisku Hammers zagrają o wiele skuteczniej, choć na pewno defensywa Steelers nie pozwoli na łatwe zdobywanie pola. Nie spodziewam się fajerwerków po tym pojedynku, bardziej będzie to fizyczny, mocny mecz. Typ: Hammers


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*